Według danych BIK-u z końca września 2017 roku zobowiązania kredytowe posiadało wówczas 15,2 mln dorosłych Polaków. W tej grupie kredytobiorców nieznacznie przeważały kobiety (udział: 51,5%). Kredytobiorcami najczęściej były osoby aktywne zawodowo w wieku 35-44 lat (udział 25% w liczbie kredytów i 40% w wartości kredytów).

Biuro Informacji Kredytowej podaje również, że pod koniec września 2017 r. Polacy mieli 27,6 mln zobowiązań kredytowych na łączną kwotę 584,2 mld złotych. Tylko 8% wszystkich kredytobiorców spóźniało się ze spłatą rat przez okres przekraczający 90 dni, co jest relatywnie dobrym wynikiem.

Jeżeli chodzi o kredyty na cele mieszkaniowe, to pod koniec września br. kredytobiorcy posiadali 2,29 mln takich zobowiązań o łącznej wartości 408,21 mld zł. Na jeden kredyt mieszkaniowy przypadało zatem około 178 000 zł do dalszej spłaty. Kredyty mieszkaniowe stanowiły 70% sumarycznego zadłużenia Polaków. Znacznie mniejszy udział miały kredyty konsumpcyjne (ok. 26% pod koniec września 2017 r.). Przeciętna wartość niespłaconego kredytu konsumpcyjnego wynosiła około 11 500 zł.

Informacje BIK-u dotyczące Małopolski wskazują, że ten region we wrześniu 2017 r. cechował się odsetkiem dorosłych osób z kredytem (43%), który był niższy od średniej dla całego kraju (48%). Mniejszy wynik odnotowano tylko dla następujących województw: podkarpackiego (39%), świętokrzyskiego (40%), podlaskiego (40%) i opolskiego (42%). Największym „ukredytowieniem” cechowało się województwo lubuskie (53%) oraz wielkopolskie (53%).

Warto dodać, że pod względem spłacalności kredytów, województwo małopolskie odnotowało wynik (7% kredytobiorców z opóźnieniem w spłacie powyżej 90 dni), który był nieco niższy od krajowej średniej (8%). Wyniki z pozostałych województw wahały się od 6% (woj. podkarpackie) do 10% (woj. zachodniopomorskie, woj. lubuskie i woj. śląskie).
 
(A.P.)